Gdzie nie stawiać łóżeczka niemowlęcego?

Gdzie nie stawiać łóżeczka niemowlęcego?

Kiedy zaczynasz myśleć o urządzeniu pokoju lub kącika na obecnego lokatora Twojego brzucha (i nie mam na myśli śniadania), jakoś tak naturalnie wychodzi, że pierwsze myśli kierowane są na łóżeczko. Stało się ono symbolicznym atrybutem miejsca dla niemowlaka, chociaż nie jest przecież jedynym wyborem, jakiego możesz dokonać, ale o tym będzie przy innej okazji. Zmierzam do tego, że za każdym razem, kiedy będę pisała o łóżeczku, to w domyśle będzie jakikolwiek rodzaj posłania.

Przy ustawianiu łóżeczka w pokoju jest wiele wskazówek, które pokrywają się z tymi dotyczącymi łóżek dla dorosłych. Jednak są takie sytuacje, kiedy dorosły nie zniósłby takiego ustawienia, jakie może być zaproponowane dziecku i na odwrót.

Oto lista najgorszych miejsc do ustawienia łóżeczka dziecięcego:

Łóżeczko przy grzejniku

Gorzej się nie da i jest ku temu kilka powodów. Po pierwsze, zimą, kiedy grzejnik jest włączony, powietrze bezpośrednio przy nim jest bardzo suche, co źle wpływa na sen i śluzówki naszych milusińskich. A jest to szybki krok do infekcji. Poza tym to jest takie siedlisko kurzu, że ohoho. Kiedy dodatkowo je zastawisz łóżeczkiem, trudno będzie się zmobilizować do tego, żeby regurarnie (powiedzmy raz w tygodniu) wysprzątać to miejsce.

Łóżeczko pod szafkami wiszącymi

I cofam to, co napisałam w poprzednim akapicie. Jednak ta opcja jest najgorsza. Już kiedyś wspominałam o wieszaniu czegokolwiek nad łóżeczkiem dziecka, o czym możesz sobie tu przeczytać.

A teraz lista złych miejsc, ale czasem nie ma wyjścia i trzeba się z tym pogodzić:

Łóżeczko pod oknem

Nikt nie zaleca ustawiania łóżeczka pod oknem, bo a) zawieje dziecko podczas wietrzenia i b) noworodek wstanie, otworzy okno i przez nie wyskoczy. Ale bywa tak, że nie da się inaczej, a tym dwóm sytuacjom dosyć łatwo zaradzić. Podczas wietrzenia wychodzisz z dzieckiem z pokoju. Poza tym kto wietrzy pokój przetrzymując w nim dziecko, zwłaszcza noworodka? A druga kwestia jest równie prosta – zainstalować można klamki na kluczyk i ten kluczyk uwiązać sobie na szyi. Wtedy możesz mieć pewność, że noworodek sam nie otworzy okna.

Łóżeczko przy wejściu

Stawianie łóżka przy wejściu do pokoju ma swoje wady. Jedną z najczęściej wymienianych jest przeciąg, ale z tym już sobie poradziliśmy przy poprzednim, akapicie. Druga rzecz jest bardziej złożona. Otóż gdy my dorośli śpimy, leżymy w łóżku chcemy mieć poczucie intymności. Dlatego nie stawiamy zazwyczaj swoich łóżek tak, żeby osoba wchodząca do pokoju widziała nasze śpiące oblicze. Wierzę, że u dzieci jest podobnie, że również mają dużą potrzebę poczucia intymności. Jednak spójrz na tę kwestię z bardziej pozytywnej strony, kiedy nie masz innego niż to ustawienie wyjścia. Ty, jako rodzic, wystarczy, że zerkniesz przez uchylone drzwi, żeby zobaczyć, czy wszystko u malucha w porządku. Więc kiedy pomieszczenie nie daje Ci innej możliwości niż ustawienie łóżeczka przy wejściu, nie biczuj się, tylko znajdź pozytywny aspekt takiego ustawienia.


Jestem bardzo ciekawa jakie są Twoje doświadczenia z ustawieniem łóżeczka. Czy po jakimś czasie okazało się, że trzeba zmienić lokalizację posłania? Czy miejsce, jakim dysponujesz dawało Ci jakiekolwiek pole do popisu? Napisz mi proszę w komentarzu, jak było u Ciebie 😉


Buźka.


PS. Mam nadzieję, że moja ironia w opisaniu jak noworodek otwiera okno była na dosyć wyczuwalna 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *